Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
72 posty 334 komentarze

Czas ucieka...

sgosia - Wśród rzeki zła szukam dobra, które jest w nas.

Wnioski z Dnia Niepodległości.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Minęło już kilka dni od 11 listopada, a echa wydarzeń tego dnia nie milką. Obejrzałam masę filmów, przeczytałam wiele relacji i komentarzy. Skłoniło mnie to do refleksji.

Na początek warto obalić mit przyjaznego ludziom Ruchu 11 Listopada. Zachęcało do przybycia na Kolorową Niepodległą masę celebrytów. Zachęcała i Kazia Szczuka zapewniając, że Polska jest przestrzenia dla wszystkich. Skoro tak, to dlaczego garstka – około 1 000 ludzi zebranych na „marszu” (bo co to za masz, który stoi w miejscu) blokuje przejście wg różnych szacunków 30 000 do 6 000 (tylko policji wyszło ok.9 000) chcącym ten dzień uczcić Marszem Niepodległości. Zatem przestrzeń dla WSZYSTKICH? Drodzy Kolorowi, wszyscy to maszerowali ze śpiewem pod pomnik Dmowskiego.

Obie strony zaprosiły na swoje obchody obcokrajowców. Po stronie Kolorowych znalazły się antyfaszystowskie bojówki z Nieniec, które przyjechały bić patriotów i pluć na polskie mundury. Gdzie oni tu chcieli znaleźć faszystów? Po stronie Marszu znaleźli się m.in. goście z Litwy – Polonia, by świętować prawdziwą niepodległość, której im brak.

Widząc różnicę w ilości manifestantów po obu stronach zastanawia mnie, dlaczego zatem nie udało się prawicy po raz kolejny wygrać wyborów? Myślę, że zwolenników prawicy jest w Polsce zdecydowanie więcej. Może różnica nie jest tak drastyczna, jak w dniu 11 listopada na demonstracjach, ale jest! Co zatem powoduje, że kolejny raz jesteśmy opozycją? Brak jedności i skuteczne obrzydzanie PiS-u. Nie będę tu teraz roztrząsała, jakim przywódcą jest Kaczyński. Faktem pozostaje, że jest on jedynym liczącym się przywódcą na prawicy. Już przed wyborami pisałam, że jeśli na ich czas nie zjednoczymy naszych szeregów, to znowu dostaniemy w d…. Nie miałam racji? Jak zawsze zaczęło się szukanie, może Szeremietiew, może

Jurek? PJN też liczył, ze coś ugra. I co? Jest gorzej niż było, bo widząc rozchwianie prawicy masę młodych ludzi wybrało …..propagandystę Palikota.

Dlatego uważam, że najbliższe lata musimy poświęcić na takie działania, by gdy to konieczne mówi jednym głosem. A co zrobić, by ten głos był słyszalny?

Świetnie na ten temat napisał Witold Gadowski.Trzeba skończyć biadolenie i wziąć się do roboty. Stworzyć na bazie polskiego kapitału mocne media, które dadzą odpór propagandzie GW i TVN.

KOMENTARZE

  • Jedność na prawicy niemożliwa :(
    Niestety zjednoczenie się prawicy jest praktycznie niemożliwe. Jest zbyt dużo różnic światopoglądowych i gospodarczych. O ile sam jestem zwolennikiem Pana Janusza Korwin-Mikkego i najbliżej mi do jego poglądów, to nie wyobrażam sobie, aby JKM miał współpracować z Panem Kaczyńskim (którego tak na marginesie jest centrystą).

    Choć bardzo chciałem, to na marszu pojawić się nie mogłem, ale jestem zdania, że te 25 tysięcy ludzi jest sporym wyznacznikiem siły polskiej prawicy. Dlatego trzeba się zastanowić nad zorganizowaniem się ponad podziałami, stworzyć na następne wybory blok wyborczy prawicy, w którym byłaby zarówno Prawica RP, Młodzież Wszechpolska, PJN, KNP i inne mniejsze organizacje. Spróbować przeciągnąć do siebie ludzi pokroju Artura Górskiego z PiS-u czy Jarosława Gowina z PO.

    11.11.2011 powinien być dniem, w którym polska prawica rozpoczęła proces jednoczenia się, a wtedy ujrzymy szansę na zwycięstwo w następnych wyborach.
  • @Obilić
    Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. O to chodzi, ze jest czas, by poszukac tego co łączy. Nie uważam, ze ugrupowania prawicowe powinny się zmieniać, bo jest tu miejsce dla różnych pogladów, ale trzeba znaleźć sposób na wspólną reprezentacje zwłaszcza w wyborach samorządowych i parlamentarnych, bo inaczej będzie jak jest, albo gorzej.
  • @sgosia
    "Zgadzam się z Twoją wypowiedzią."

    A ja nie!
    Siłą prawicy jest różnorodność i prasowanie jej do jedności jest utratą tej siły. A już olbrzymim błędem jest jednoczenie wokół przywódcy.
    Trzeba jednoczyć wokół idei, a nie wokół stanowisk. Za osobą tłum nie pójdzie. Za ideą chodził już wiele razy.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Przypomnij sobie - po I Wojnie Światowej to własnie osoba Paderewskiego była ważna.
    Mnie nie chodzi o jednoczenie się prawicy w konkretnych sytuacjach, Jakimi są wybory, czy inne wspólne akcje, jak choćby Marsz (co się udalo).
    nie uważam, ze połaczenie na stale jest mozliwe. Podoba mi się nawet propozycja Marka Jurka, by łączyć się bez zobowiazań do koalicji, bo chodzi głównie o to, żeby ilościowo było przedstawicieli więcej w parlamencie i samorządach,a wtedy metodą małych kroków udałoby się przejac rzady. Inaczej zostaje tylko rewolucja.
    Ukłaony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej