Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
72 posty 334 komentarze

Czas ucieka...

sgosia - Wśród rzeki zła szukam dobra, które jest w nas.

Wyrok do wymazania czarnym tuszem.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do bezprecedensowego wyroku doszło we francuskim miasteczku Coutances w Normandii przeciwko tamtejszej diecezji.

Tamtejszy sąd przychylił się do wniosku osoby, która domagała się wykreślenia swego nazwiska z Księgi Chrztów. Uznał, że figurowanie w niej czyjegoś nazwiska stoi w sprzeczności z ochroną życia prywatnego.

Jako uzasadnienie podano, że istnienie wpisu w księdze, do której mają dostęp osoby trzecie uderza w życie prywatne osoby wnoszącej pozew, bo stanowi rodzaj upowszechniania tych danych. Wymazanie ma być wykonane według wyroku „na przykład niedającym się wywabić i nie pozwalającym na odczytanie danych czarnym tuszem”. Na wykonanie wyroku sądowego diecezja ma 30 dni.

Ordynariusz bp Stanislas Lalane odwołał się od wyroku i sąd drugiej instancji go potwierdził. Teraz sprawa trafiła do sądu apelacyjnego. Gdyby i ten utrzymał wyrok w mocy, to na teranie Francji weszłaby w życie właśnie taka praktyka.

Dotychczas Kościół wobec osób wyrzekających się swojego chrztu dokonuje odpowiednich adnotacji w Księdze ochrzczonych, podobnie odnotowuje się w niej inne ważne fakty z życia religijnego człowieka, bierzmowanie, ślub czy święcenia kapłańskie.

Mam nadzieję, że wyrok sądu w Coutances zostanie uchylony, bo jest to kolejny dowód zacietrzewienia europejskich antyklerykałów i katofobów, który doprowadziło ich do walki już nie tylko z Bogiem i Kościołem, ale nawet z prawdą historyczną i nieusuwalnością sakramentów. Żaden bowiem czarny tusz nie usunie faktu chrztu z duszy.

Księgi przechowywane od wieków w Kościołach są czymś więcej niż tylko źródłem informacji koniecznych do prowadzenia duszpasterstwa. To dzięki nim wiadomo, kto zgodnie z prawem może zawrzeć małżeństwo, przyjąć święcenia czy choćby być światkiem na ślubie, czy chrzestnym. Nie ma tu znaczenia, czy wierzymy, wystarczy zdrowy rozsądek, żeby wiedzieć, że są to również cenne i czasami jedyne dokumenty historyczne o ludziach żyjących teraz i przed wiekami.

Jak pisze w „Idziemy” ks. Henryk Zieliński – Aż strach pomyśleć, jak może wyglądać pisanie na nowo historii przez aktywistów przetaczającej się także przez Polskę światopoglądowej i obyczajowej rewolucji. Żarty w rodzaju „Kopernik była kobietą” mogą wkrótce przestać nas śmieszyć, gdyby za korektę metryk wzięła się Anna Grodzka i jej poplecznicy.

Jeśli dzisiaj za pogwałcenie praw człowieka uzna się samo odnotowanie niezbitego faktu jego chrztu, to jutro przestępstwem może być adnotacja, że ktoś się urodził mężczyzną albo że się w ogóle urodził. Jedni znowu wyskrobią nam z historii Chrystusa, inni Dmowskiego jako „faszystę”, a Wanda Nowicka pozbyłaby się Jana Pawła II, żeby się dłużej za niego nie „wstydzić”.

Ostatnie wypory parlamentarne wykazały niezbicie, że antyklerykalne nastroje w Polsce rosną. Sama ostatnio doświadczyłam wyjątkowej agresji katolofobów i wiem, ze żadne argumenty do nich nie trafiają, dlatego ważne jest, żeby francuski sad nie dopuścił do niebezpiecznego precedensu, który może wywołać lawinę działań, które i tak nie zmienią status quo, bo człowiek raz ochrzczony, nie może odwołać tego, bo mu się odwidziało. Nie da się wymazać z duszy nieśmiertelności, jaką ten sakrament niesie. Może natomiast dojść do nieodwracalnego niszczenia dokumentów w imię  ochrony życia prywatnego i danych osobowych.

Swoją drogą do czego doszło, że aż takim wstydem jest dla niektórych fakt przynależności przez pewna część życia co Kościoła Katolickiego, że trzeba to wymazać z akt czarnym tuszem! A sądy wydając krzywdzące wyroki nie mają się czego wstydzić?

KOMENTARZE

  • @sgosia
    Rzeczywiście, orzeczenia, które opisujesz, to jakaś paranoja, niezgodna z podstawowymi zasadami cywilizacji chrześcijańskiej, na której zbudowana jest Europa. Fałszowanie faktów i prawdy historycznej w imię "prywatności"?

    Dość już tych "talmudycznych" wynalazków w orzecznictwie sądowym. Dość wpływów masońskich w sądownictwie w Europie.
  • @Rebeliantka
    Witaj Rebelciu
    Pewnie, że dość, tylko co zrobić, zeby się to naprawdę skończyło?
    Pozdrawiam :)
  • @sgosia
    Protestować, sprzeciwiać się, informować innych, itd. Innej metody nie ma ;)

    Odzyskać Europę dla chrześcijaństwa!
  • @Rebeliantka
    Zatem działajmy i módlmy się, bo to też niezawodna broń.
  • Na pomikach poległych napisać NN
    W Polsce też zaczyna odwalać w ochronie danych.Trzeba wypełniać papierek z podpisem do dentysty (może ma złoty ząb),w rejestracji do lekarza,do zdjęć Retgenowskich hihi ! Na drzwiach w blokach dawno usunięto nazwiska , nr. mieszkania nie zawsze są.
  • @Polonia
    O ofiarach smolenskich pamietam.
    A jeśli chodzi o intronizację to zupełnie inny temat.
  • @David
    W każdej sprawie trzeba rozważyć, czy się nie przesadza. Bo rzeczywiście moze dojść do paranoi.
  • Moze troche prawdy!!!!!
    Moze troche prawdy,a nie tylko tendencyjna opinia.
    Co sklonilo tego goscia ze domagal sie wykreslenia swojego nazwiska?
    I to nie on sie ochrzcil tylko go rodzice ochrzcili.
  • @molon
    Fakt pozostaje faktem i nie da sie zmienić tego co już sie stało. Wymazywanie to fałszerstwo - jakby na to nie patrzeć.
    Jeśli np wymażesz z akt, ze ktoś się urodził, to co? nie było człowieka?
  • @sgosia
    Jest zapisany w aktach urzedowych. To jest fakt.
    Jakie falszerstwo,ma takie prawo i z niego korzysta.
  • @molon
    No własnie nie ma - dopiero o nie walczy. I mam nadzieję, ze nic nie wywalczy.
  • @sgosia
    Walczy o swoje prawa. I wygrywa.
    On nie wyrazil zgody by jego nazwisko bylo wpisane do parafialnych ksiag.
    Francja jest krajem swieckim nie wlasnoscia Watykanu.
    I jakie masonskie wplywy w sadach francuskich?
  • @molon
    A księgi KK są jego własnością, a nie rządu Francji. A o wpływach masonerii na świecie nie pisałam ja, bo to zupełnie inny temat.
  • @sgosia
    A parafia jest na terenie jakiego kraju Francii czy Watykanu?
    I czyjemu prawu podlega?
  • @molon
    Kościelnemu. Prowadzenie ksiąg parafalinych nie było i nie jest łamaniem prawa. To zwykła ewidencja parafian, sakramentów itp.
    Jeśli rodzice poslą dziecko do szkoły, ktora się po latach przestanie podobac latorośli, to też wymazać ten fakt czarnym tuszem?
  • @sgosia
    Kosciol podlega prawu danego kraju.To ze chce rzadzic wszystkimi nie zmienia faktu ze podlega prawu danego kraju.
    Nie zmieniaj tematu wpisu!
    Chodzi o chrzest,który byl przeprowadzony przez rodziców. Taka z Twojej strony polemika odwracania kota ogonem to jest obłuda i zakłamywanie istoty sprawy.
  • @molon
    A do szkoły kto zapisuje dziecko? Zastanów się nad niebezpieczeństwem takich działań, bo może się okazać, ze całą niewygodna dla siebie historę ktoś będzie chciał zamazać czarnym tuszem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej